Archiwa tagu: Monika Brodka

Kobiety Dekady Glamour: Monika Brodka

NAJWAŻNIEJSZE SĄ DLA MNIE wolność i kreatywność. Kiedyś czułam dysonans między tym, co wykonywałam, a tym, jaką byłam osobą. Dziś staram się do procesu tworzenia podchodzić egoistycznie.

10 LAT TEMU… byłam na początku drogi artystycznej. Przeprowadziłam się do Warszawy. Ustawiłam priorytety. Najważniejsza była wtedy szkoła i wydanie pierwszego albumu. Mam mocny charakter, zawsze byłam mocna. Od najmłodszych lat nauczona obowiązkowości. Chodziłam do zwykłej podstawówki i do muzycznej, po zajęciach miałam próby z zespołem taty, wyjazdy. Opuszczałam szkołę, a potem nadrabiałam obowiązki. W takim rytmie zostałam wychowana, starałam się nie zmieniać tego, kiedy zamieszkałam sama w Warszawie. Starałam się siebie ani swoich bliskich nie zawodzić.

CHCE MI SIĘ ŚMIAĆ… kiedy przypominam sobie swoje poglądy sprzed lat. Zawsze były wyraziste i nie miałam problemów z tym, żeby je wyrażać. Ale kiedy z dzisiejszymi doświadczeniami przypominam sobie swoje pierwsze wywiady, uśmiecham się pod nosem. Wtedy wydawało mi się, że wszystko wiem i wszystkie rozumy pozjadałam. Chyba każdy to w życiu przechodzi (śmiech). Jedno się nie zmieniło. Nie lubię mówić o sobie. Są przyjemniejsze rzeczy niż udzielanie wywiadów.

ŻAŁUJĘ… „Non, je ne regrette rien” – niczego nie żałuję.

JESTEM SZCZĘŚLIWA… gdy zrobię kolację dla znajomych. Bardzo lubię gotować i jeść. Dobre jedzenie przynosi prawie orgazmiczne doznania (śmiech). Lubię uczyć się nowych rzeczy. Lubię też testować nowe restauracje. To, co na mnie spadło w ostatnim roku, to podróże po całym świecie. I to jest świetne, że gramy sporo koncertów w różnych krajach. Na początku bałam się, że język polski może być dla ludzi barierą, ale nią nie jest. Wręcz przeciwnie, to egzotyczny dodatek. Jesteśmy kolorowi, roztańczeni, dobrze odbierani. Najfajniej było chyba w Austin w Teksasie, na festiwalu South by Southwest. Zupełnie niesamowity czas, mnóstwo różnorodnej muzyki i cały amerykański show-biznes w jednym miejscu. Niezapomniany wyjazd. W porównaniu do gigantów rocka nie żyję wcale rockandrollowo, jestem małą mróweczką (śmiech). Wczoraj zagrałam jeden z najlepszych koncertów w życiu – w Krakowie. Widziałam satysfakcję na twarzach ludzi, na twarzach tych, którzy grali ze mną. To było dla nich coś więcej niż tylko praca. Nie zawsze na scenie jest taka atmosfera, a to cieszy jak cholera.

Źródło: http://kobieta.pl.feedsportal.com/c/32989/f/532658/s/2cb36588/l/0L0Skobieta0Bpl0Cgwiazdy0Cemocje0Czobacz0Cartykul0Ckobiety0Edekady0Eglamour0Emonika0Ebrodka0C/story01.htm

Powered by WPeMatico

Gala Kobieta Dekady Glamour

Wczorajszy wieczór wiele gwiazd spędziło na gali miesięcznika Glamour gdzie przyznano nagrody Kobieta Dekady Glamour.

Magazyn Glamour w tym roku obchodzi dziesięciolecie swojej obecności na polskim rynku. Zamiast corocznego wyboru Kobiety Roku zdecydowano, że tym razem zostaną nagrodzone najbardziej inspirujące panie ze świata show biznesu ostatniego dziesięciolecia. Specjalnie powołana kapituła w wyłącznie męskim gronie wybrała 10 laureatek.

Nagrodę Kobiety Dekady Glamour otrzymały: Monika Brodka, Małgorzata Socha, Gosia Baczyńska, Reni Jusis, Małgorzata Kożuchowska, Dominika Kulczyk-Lubomirska, Anna Mucha, Maria Peszek, Anna Przybylska i Anja Rubik
Wszystkie panie wyglądały wyjątkowo olśniewająco, niestety zarówno Anja Rubik jak i Maria Peszek oraz Ania Przybylska nie mogły być obecne z powodu zawodowych obowiązków.
Wieczór uświetnił pokaz specjalnej kolekcji Bohoboco dla Glamour, a także występy Ady Szulc wraz z DJ Adamusem oraz Lidii Kopani.

Źródło: http://kobieta.pl.feedsportal.com/c/32989/f/532658/s/2c4d1db7/l/0L0Skobieta0Bpl0Cgwiazdy0Cemocje0Czobacz0Cartykul0Cgala0Ekobieta0Edekady0Eglamour0C/story01.htm

Powered by WPeMatico